Newsy / Ropa w „bańce spekulacji”
2008-06-04 20:40:37Wzrost wartości ropy naftowej spowodowany był w ostatnim czasie kilkoma czynnikami: spadkiem kursu dolara, zwiększonym zapotrzebowaniem na surowiec państw wysoko uprzemysłowionych – m.in. USA i Chin oraz amerykańskim kryzysem gospodarczym (co spowodowało przejście inwestorów giełdowych z sektora kredytów hipotecznych na rynki towarowe). Lecz najważniejszym czynnikiem, windującym ceny „czarnego złota”, była spekulacja – czytamy w dzisiejszym raporcie „Polityki”.
„Tylko w ciągu ostatniego roku ilość kapitału ulokowanego w kontraktach terminowych na ropę wzrosła o jedną trzecią, a ponad połowę tego rynku kontrolują fundusze hedżingowe, specjalizujące się w krótkoterminowej spekulacji. Ten kapitał nie wziął się znikąd. Został uwolniony wskutek pęknięcia największej bańki spekulacyjnej w dziejach” – pisze Wawrzyniec Smoczyński w tekście „Świat na bańce”.
Tymczasem notowania ropy naftowej poszły dzisiaj ostro w dół (-2.05%), za baryłkę Brent w Londynie płacono rano około 124 USD, po południu już tylko 121 dolarów. Niewielkie wzrosty zaliczył dolar (+1.07%), którego kurs średni wynosi aktualnie 2.1843 zł.
04.06.2008
Dariusz Madejski